Systemy nawadniania automatycznego

Piękna zieleń na działce nawet w czasie upalnego lata? To możliwe dzięki nowoczesnym systemom automatycznego nawadniania ogrodu. Samoczynne zraszanie na bieżąco dba o kondycję trawników, rabat i drzewek, oszczędza czas i wodę. Zraszacze podlewają znacznie efektywniej niż tradycyjny wąż lub konewka. Zużywają nawet o połowę wody mniej niż podlewanie ręczne. Choć założenie instalacji automatycznego nawadniania wiąże się z pewnymi kosztami, to zwracają się one dość szybko. Pamiętajmy, że założenie ogrodu również stanowiło pewną inwestycję i szkoda byłoby stracić piękne gatunki roślin, krzewów i drzew tylko dlatego, że zaszkodziła im kapryśna polska pogoda. Plusem tego rozwiązania jest fakt, że system można rozbudowywać w dowolnym momencie, co pozwala na podzielenie prac (i kosztów) na etapy.

Jak działa system nawadniania automatycznego?

Instalacja ma kształt podziemnej sieci rurek, które doprowadzają wodę do zlokalizowanych w różnych punktach ogrodu zraszaczy. Całość działa dzięki sterownikom, czujnikom i elektrozaworom. Podstawowy sens tego rozwiązania tkwi w tym, że ogród podlewa się samoczynnie, praktycznie bez ingerencji właściciela. Wystarczy zaprogramować system na uruchamianie automatyczne o konkretnej porze dnia i w określonych odstępach czasu. Czujnik opadów zablokuje dopływ wody, jeżeli wykryje, że w danym momencie lub niedawno spadł deszcz. Podlewanie można też włączać ręcznie w wybranym momencie, a później system powraca do zapamiętanych ustawień. To rozwiązanie inteligentne i bardzo wygodne.

Z czego składa się system automatycznego nawadniania ogrodu?

  1. Instalacja sterująco-rozdzielcza. Obok ujęcia wody tworzą ją skrzynki do elektrozaworów, elektrozawory, czujniki deszczu oraz przewody elektryczne łączące sterowniki z elektrozaworami. Studzienkę rozdzielczą umieszcza się w centralnym miejscu ogrodu. Żeby była niewidoczna dla otoczenia, najlepiej ulokować ją na rabacie. Do studzienki doprowadza się rurę ujęcia wody. Wewnątrz działa rozdzielacz odpowiadający za doprowadzenie wody do poszczególnych sekcji. Całość musi być podłączona do prądu, aby elektrozawory otwierały i zamykały dopływ wody w poszczególnych liniach nawadniających.
  2. Sterownik. Rodzaj urządzenia dobiera się w oparciu o ilość obsługiwanych elektrozaworów i napięcie sterujące. Są zasilane prądem zmiennym 230 V lub energią z baterii. Urządzenie montuje się na ścianie budynku lub w domu.
  3. System doprowadzania wody. To po prostu rurki polietylenowe, puszki i kraniki, wraz z niezbędnymi złączkami - kolankami, łącznikami prostymi, trójnikami, mufami itp. Rurki powinny być wykonane z materiału w ciemnym kolorze, co zapobiegnie rozwojowi glonów. Linie doprowadzające wodę wkopuje się w ziemie, najlepiej na podsypce ze żwiru bądź piasku.
  4. Zraszacze.
    • Statyczne - krótki zasięg. Stosuje się je na powierzchniach o promieniu nieprzekraczającym 5 m.
    • Rotacyjne - średni i daleki zasięg. Praktyczne na powierzchnie, w których promień mierzy od 6 do 16 m. Te dalekiego zasięgu mają promień nawet 30 m.
    • W jednej sekcji stosuje się jeden typ zraszaczy.
  5. Zawory elektromagnetyczne. Służą do zamykania i otwierania dopływu wody.
  6. Czujnik deszczu. Opcjonalne, ale bardzo praktyczne wyposażenie.

Na etapie projektowania całego systemu należy pamiętać o tym, aby dopasować odpowiednie końcówki zraszaczy do zapotrzebowania roślin w danym punkcie działki. Jedne będą wymagały intensywnego nawadniania, innym wystarczy linia kroplująca. Na jednej linii zakłada się tylko jeden typ zraszaczy, ponieważ typy różnią się między sobą wymaganym ciśnieniem wodnym w trakcie pracy.

Samodzielna instalacja systemu nawadniania automatycznego

Projekt i instalację linii nawadniających można zlecić specjalistycznej firmie z branży architektury krajobrazu bądź wykonać to samodzielnie. Zraszacze imitują podlewanie roślin przez deszcz. Natomiast oszczędne linie kroplujące dozują wodę powoli i precyzyjnie tak, że mokry jest jedynie obszar o średnicy kilkudziesięciu centymetrów wokół roślin. W rabatach linie kroplujące należy rozłożyć w równych odstępach 50-70-140 cm na włókninie i obsypać korą lub kamykami dla zamaskowania. W przypadku trawników linie kroplujące instaluje się w gruncie na głębokości ok. 5 cm w odległościach 40-50 cm. W ten sposób woda dociera bezpośrednio do korzeni.
Linie nawadniające zakopuje się w ziemi w wykopach o szerokości 20 cm i na głębokości 30-40 cm. Jeżeli w ogrodzie jest już piękny trawnik, wystarczy zdjąć pasy darni o długości do 1 m i układać je na rozłożonej obok folii. Po zainstalowaniu linii i zakopaniu ich układa się darnie z powrotem, lekko udeptuje i podlewa.

Zalety nawadniania automatycznego:

  • oszczędność pieniędzy - zraszacze podlewają efektywniej zużywając przy tym o połowę wody mniej niż wąż,
  • oszczędność czasu - nie trzeba samodzielnie chodzić z wężem po ogrodzie,
  • wyższa skuteczność - rośliny podlewane są optymalną ilością wody, co chroni przed przelaniem.